wydawnictwopuls Postep

Nadmorskie klify

Wybierając się latem nad morze wiele osób kieruje się zawsze tym samym schematem, plaża, woda, rybka, wieczorem jakieś piwko i tyle. Jednak okazuje się, że wiele nadmorskich kurortów, kryje w sobie niezwykły urok, który można odkryć chociażby podczas weekendowego wyjazdu poza szczytem sezonu. Mowa o bardzo charakterystycznych klifach, czyli stromych urwiskach, które są ozdobą wielu plaż. Warto jednak podkreślić, że te wysokie ściany piasku stanowią idealny punkt widokowy, z którego rozprzestrzenia się malowniczy krajobraz na całą okolicę.

www.katarzynalaska.pl

Wśród tych najpiękniejszych znajduje się największy klif na wyspie Wolin. Jego najwyższy punkt sięga ponad dziewięćdziesiąt metrów. Niemniej jednak mając wolny weekend warto wybrać się do Gdyni, z której brzegiem Zatoki można przespacerować się do Orłowa, gdzie oprócz opisywanego wcześniej mola, można odkryć uroki orłowskiego klifu. Choć nie jest on, aż tak wysoki, jak poprzedni to jednak wąski przesmyk plaży u jego podnóża robi naprawdę duże wrażenie.